Nawigacja

Nawigacja

Historia Kadra pedagogiczna Klasy Przedszkole Świetlica Biblioteka Realizowane programy Pracownicy administracji i obsługi

Historia

Historia szkoły w Zarębach Kościelnych

 

W 1215 r. IV sobór laterański - chcąc przyczynić się do uświetnienia nabożeństw w poszczególnych kościołach oraz ułatwić młodzieży wejście do stanu duchownego - nakazał utrzymywać przy każdym lepiej uposażonym kościele, a więc parafialnym - nauczyciela gramatyki.

Uczono w szkole przykościelnej początków łaciny, a szczególnie dużą rolę odgrywała nauka śpiewu. Kapłani w ten sposób także szkolili sobie odpowiednio przygotowanych pomocników znających ministranturę, pieśni i modlitwy.

Dla ubogiej młodzieży nauka była bezpłatna, co zalecił już III (1179 r.), a przypomniał i rozszerzył IV sobór laterański. W szkołach parafialnych opieka i nauka należała się wszystkim dzieciom bez różnicy stanu.

Pierwsza przykościelna szkoła w Zarębach powstała po powołaniu Parafi Zarębskiej tj. po 1446 r. Pierwsze pisemne informacje o szkole pochodzą z 1508 r. Nauczyciele parafialni utrzymywani byli z kościelnych dziesięcin.

Niewiele wiemy o tej szkole. Wiadomo tylko, że występowały problemy z utrzymaniem nauczyciela, gdyż opłacany był z dziesięcin, a szlachta niechętnie je uiszczała. Było to powodem skarg plebana zarębskiego do biskupa płockiego na Martina de Nyenalthy i stąd znana jest informacja o szkole i nauczycielu. Po ukończeniu tej szkoły dzieci mogły trafić do szkół w Łomży.

Do 1630 r. Łomża miała tylko szkołę parafialną. Od 1630 uczyli tu jezuici, po zniesieniu ich zakonu szkoły były pod kierunkiem ks. pijarów do 1807 r. ( we wspomnieniach szlachty nurskiej z 1773 r. podaję się o wysyłaniu "studenta" na naukę do szkół łomżyńskich) . W 1811 r. utworzono tu szkołę podwydziałową, 1817/18 utworzono szkołę wojewódzką o 6 klasach, 1833/34 gimnazyum 8 klasowe, które w 1840 r. zamieniono w 7 klasową, a w 1851 na 5 klasową szkołę filologiczną powiatową. W 1862 r. wskrzeszono gimnazyum 7 klasowe (z http://www.lomza.info). Część dzieci mogła uczyć się w Ostrowi oraz Pułtusku.

 

Materiały do dziejów szkolnictwa na Mazowszu.

 

Wypisy z archiwaliów diecezjalnych XIX wieku.
Zebrał i do druku przygotował ks. Michał Marian Grzybowski.
Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno - Pedagogiczna w Łowiczu.

Wyszukała i opracowała Pani Anna Nienałtowska z Tych

 

Zaręby Kościelne 1817: 400, k.130

W tej parafii żadnego budynku nie masz i żadna też szkoła nie utrzymuje się, przyczyna tego jest że ta wieś cała niemal osadzona jest osobami wyznania mojżeszowego. Byłby jeden sposób jej zaprowadzenia, gdyby oo. Reformaci tu zostający tym się obowiązkiem zatrudnili, taka jest myśl dziedzica tej wsi i rządcy kościoła.

1819:AW.425, k.211

Nie masz tu żadnego domu na szkołę postawionego, plac na jej postawienie nie jest dotąd postanowiony, ani ogród dla nauczyciela wydzielony. Ta teraz utrzymuje się w domu przez Dozór Szkolny najętym i ze składki Towarzystwa Szkolnego opłaconym.

Nauczycielem tej szkoły Antoni Niemyjski przez Dozór Szkolny przyjęty, a przez komisarza obwodowego potwierdzony, ten pobiera rocznie zł.p.658 i do dnia dzisiejszego jest zupełnie opłacony. Składka przez Dozór Szkolny wynaleziona, która cała parafia wnosi czynsz roczny zł. 800, z tej po opłaceniu nauczyciela reszta na opłacenie lokalu i potrzeb szkolnych użyta bywa. Na powyższa składkę wpłynęło w roku bieżącym zł. 650, a reszta zalega na kontrybucentach. Dzieci do tej szkoły uczęszczając uczą się czytania, pisania, rachunków oraz prawideł religii i nauki obyczajowej. Popis co pól roku publiczny odbywa się podług którego za świadectwem ks. plebana dzieci uczące się odnoszą korzyści. W tym razie chodzi do tej szkoły dzieci płci męskiej 15, żeńskiej 4, razem 19. Dzieci tychże w czasie zimowym minionym rodzice do robót wiosnowych gospodarskich do domów porozbierali, uczęszczało do tej szkoły płci męskiej 45, żeńskiej 10, razem 55.

-AS. 700, k.73.

Szkoła odbywa się regularnie. Uczniów w półroczu było płci męskiej 36, żeńskiej 6. Nauczyciel przychód roczny odebrał. Jest pilny. Korzyść uczniów z nauki dość znaczna.

-Aw.317, k.87.

W tej parafii znajduje się szkółka parafialna w domu najętym, lecz nauczyciel w tych czasach życie zakończył, zaczym Dozór Szkolny przyrzeka wkrótce postarać się o innego, który będzie miał fundusz ze składki parafialnej.

1820:tamże, k.166.

Jest szkoła w domu wynajętym w bliskości kościołów, tak farnego jako klasztornego. Nauczycielem jej jest urodzony Jan Sutkowski lat 28 mający, tymczasowo przez dozór przyjęty, zdatności miernej lecz moralny. Dzieci zdatnych do nauki może być około 80, chodziło przez przeciąg dwóch kwartałów do szkoły 50, teraz zaś znajduje się 18. Nauczyciel z składki parafialnej utrzymuje się.

1821:tamże,k.289.

Szkoła otworzona została w dniu normalnym na rb., lecz po otwarciu tej więcej uczniów nie znajdowało się nad 4-rech, lecz i ci z nadejściem wiosny wzięci zostali od rodziców do usługi gruntowej, a nauczyciel jak za przeszły, tak i bieżący rok nic nie dostał za swoją pracę. Gdy obywatele w tej parafii składając się niedostatkiem i krytycznością czasu rozłożonej przez Dozór Szkolny składki, dać wzbraniają się. Dzieci zdatnych w tej parafii mogłoby być do 100.

1822: tamże, k.235.

Szkółki parafialnej nie masz z powodu zubożałych obywateli, którzy i za dawne lata nauczyciela lokalu nie opłacili i teraz nie są w stanie opłaceniu.

1824-1825: Aw.356,k.59

Po zubożeniu parafian zupełnie szkółka parafialna elementarna przy tym kościele upadla.

1827-1833:Tamże,k.101.k.176.
Dla krytyczności czasu szkółka elementarna przy tym kościele nie egzystuje.

1834:tamźe,k.193.
Szkółki elementarnej poprzednio nie było, teraz zaś podług odebranego urządzenia beneficjant zachęcał kilkakrotnie parafian do zrobienia składki na nauczyciela, lecz też żadnego skutku nie wzięły.

1835: tamże, k.223.

Na zaprowadzenie szkółki elementarnej jest udzielany etat na pensje dla nauczyciela i inne utensylia zatwierdzony przez urząd.

1836: tamże, k.230.

Szkoła elementarna przy kościele egzystuje. Nauczycielem w niej jest Franciszek Rzepczeński nominowany i instalowany przez opiekuna szkółki, ma sobie przeznaczonej pensji złotych polskich 500, która regularnie pobiera. Miał uczniów i uczennic 73, a w czasie niniejszej wizyty 54. Jest moralnym i troskliwym w dopełnianiu swoich obowiązków względem powierzonych sobie dzieci.

1838: AW.365, k.17v.

Nauczycielem jest Franciszek Rzepinski instalowany przez opiekuna tejże szkoły, ma sobie przeznaczona pensje etatem rocznie zp. 500, przy niniejszej wizycie znalazł dziekan uczniów obojej płci osób 36.

1839: AW.356, k.282-283.

Szkoła elementarna utrzymuje się podług etatu dla nauczyciela Franciszka Nosalewskiego zp.500, przy niniejszej wizycie znajdował się uczniów obojej płci osób 38, rocznie zaś 60.

1840: tamże, k.302-303.

Szkoła elementarna utrzymuje się, nauczyciel Franciszek Nosalewski, ma sobie przeznaczoną etatem pensje zp.500, jest pilnym w obowiązkach swoich. Uczęszczało uczniów w ciągu roku obojej płci osób 40, w czasie niniejszej wizyty zastał dziekan uczniów osób 15.

1841: tamze, k.327.

Szkoła elementarna utrzymuje się. Nauczyciel Franciszek Nosalewski ma sobie przeznaczona etatem pensje zlp.500. Uczęszczało uczniów w ciągu roku 45, w czasie niniejszej wizyty zastał dziekan uczniów 10.

1842: tamze, k.443.

Szkoła elementarna znajduje się.Nauczycielem tejże jest p. Xawery Nosalewski posiada należytą zdatność do pełnienia swoich obowiązków. Zachowuje się moralnie, pensji etatem ma przeznaczonej wraz z opłatą stróża i kupnem drzewa na opal złp. 600. Uczniów w czasie zimowym uczęszcza około 50 obojej płci, w porze zaś letniej 10.

1843: tamże, k.485.

Szkoła elementarna znajduje się. Nauczycielem tejże jest p. Xawery Nosalewski posiada należną zdatność do pełnienia swoich obowiązków. Zachowuje się moralnie, pensji etatem ma przeznaczonej wraz z opłataą stróża i kupnem drzewa na opal rs. 90. Uczniów w czasie zimowym uczęszcza około 50 obojej płci, w porze zaś letniej 10.

1844:tamże,k.640.
Szkoła elementarna znajduje się. Nauczycielem tejże jest p. Xawery Nosalewski, posiada należytą zdatność do pełnienia swoich obowiązków, zachowuje się przyzwoicie.Pensji etatem ma przeznaczonej wraz z opłatą i kupnem drzewa na opł rubl.sreb. 90. Uczniów w czasie zimowym uczęszcza około 40 obojej płci, w porze letniej 10.

1845; tamże, k.722.

Szkoła elementarna w Zarembach Kościelnych egzystuje. Nauczycielem jest tenże sam co poprzednio Xawery Nosalewski, którego zdatność, obyczaje i jakie ma fundusze, umieszczone są po szczególe w wizycie z roku 1844. Uczniów płci obojej w czasie zimowym uczęszcza około 50, w porze zaś letniej 12.

1846: Aw.368, k.7v.

Szkoła elementarna w Zarembach egzystuje, której nauczycielem jest p. Xawery Nosalewski. Uczniów płci obojej w czasie zimowym uczęszcza około 50, w porze zaś letniej 10.

1848: tamze, k. 76.

Szkoła elementarna w Zarembach znajduje się, której nauczycielem jest Franciszek Nosalewski. Uczniów płci obojej uczęszcza około 30.

1850: AW.352, k.504v.

Szkoła elementarna w Zarembach znajduje się, której nauczycielem jest Franciszek Nosalewski. Uczniów płci obojej uczęszcza około 20.

1852 Aw.369, k.55v.

Szkoła elementarna w Zarembach znajduje się, której nauczycielem jest Franciszek Nosalewski, uczniów płci obojej uczęszcza 22.

1856: tamże, k.92v.

Do dnia 19 grudnia 1855 roku szkoła elementarna znajdowała się, lecz gdy w tym czasie opuszczona została samowolnie przez nauczyciela p. Edwarda Jarząbkiewicza, a drugi dotąd nie został przeznaczony nauczyciel, szkoła w roku bieżącym nie jest uczęszczana, a parafianie z swej strony uczynili podanie do JW. Kuratora okręgu naukowego o zniesienie pomienionej szkoły lub ustanowienie takowej u oo. Reformatorów. Skutek podania dotąd nie jest wiadomy.

1890; AS.409, k.167v.

Nie wykłada ksiądz nauki religii w szkółce parafialnej.

Tamże, k.168.

Szkoła elementarna w parafii zarembskiej jest jedna w Zarembach, do której uczęszcza dzieci 75, to jest chłopców 64, i dziewcząt 11. Nauki religii ksiądz nie wykłada dlatego w wspomnianej szkole, że gdy robili parafianie miejscowi starania, pan dyrektor Dyrekcji Naukowej Łomżyńskiej nie chciał zgodzić się na to, o czem przy niniejszym dołączam.

1867

Ukazem carskim Zaręby Kościelne pozbawiono praw miejskich i stały się osadą.

Szkoła w Zarębach Kościelnych miała jednego nauczyciela, a warunki nauczania były prymitywne. W guberni łomżyńskiej było 61 % analfabetów wśród ludności w wieku powyżej 10 lat. W pierwszych latach XX wieku nastąpił kryzys szkolnictwa państwowego. Wzrastało tajne nauczanie, powstawały legalnie tworzone szkoły prywatne.

1892

W gminie Zaręby Kościelne w roku 1892 była jedna szkoła, która liczyła 92 uczniów.

 

1898 r.

W powiecie ostrowskim było 25 szkół.

W 1898 r. funkcjonowała jako gminna szkoła, posiadająca własny budynek. Do szkoły uczęszczało ok. 100 dzieci w wieku od 8 do 14 lat, przeważali chłopcy, nauczycielem w latach 1894-1906 był Antoni Szarpaliński.

 

1903r.

Uruchomiono bibliotekę publiczną, jedną z czterech w całym powiecie.

Około 1903 r. w Zarębach Kościelnych powstała pensja żeńska.

 

1905

W 1905 żydzi stanowili 88,8 % mieszkańców Zarąb Kościelnych.

 

1906

W roku 1906 kierownikiem szkoły w Zarębach Kościelnych był Antoni Szarpaliński.

 

Do roku 1912

Szkoła w Zarębach Kośc. była gminna początkowa szkoła jednoklasowa (jednokłasnoje naczelnoje uczyliszcze). Szkoła ta mieściła się w budynku drewnianym, który znajdował się bliżej drogi, naprzeciw środkowej części obecnego budynku (brak fotografii). W szkole pracował jeden nauczyciel– Pan Izarpaliński.

 

1912

Szkoła została zmieniona na dwuklasową, której kierownikiem był  Pan Melchior Maksymilian Malinowski, a nauczycielem Hajne Henryko. Hajne Henryko zginął w czasie I wojny światowej 1914–1918.
 

W 1912r. rozpoczęto budowę nowego, murowanego budynku szkoły. Została wówczas wybudowana północna i środkowa część budynku. Był to nowy, okazały, jak na ówczesne czasy budynek murowany. Szkoła ta zastąpiła starą, rozwalającą się chałupę z jedną tylko izbą lekcyjną. Nowa składała się z dwóch części. W wyższej mieściła się facjata z mieszkaniami dla dwóch nauczycieli, w drugiej natomiast, parterowej, znajdowały się dwie obszerne i widne sale szkolne. Dużym udogodnieniem była szatnia z obszernym korytarzem i przedsionek, w którym odbywało się czyszczenie obuwia z błota.        
Dwa najstarsze oddziały, a więc trzeci i czwarty, prowadził kierownik szkoły Malinowski, a w niższych uczył młody nauczyciel Heine, z Płocka pochodzący, który został skierowany do tej szkoły bezpośrednio po ukończeniu seminarium nauczycielskiego. Był to dobry pedagog i wychowawca, posiadający wiele wiadomości, ale nade wszystko dobry człowiek i patriota polski, aczkolwiek rodzice jego pochodzili z zasiedziałych w okolicach Płocka kolonistów niemieckich.

 

 

Fragment z książki Tadeusza Jabłońskiego „Młodość mego pokolenia” dotycząca szkoły w Zarębach Kościelnych w latach 1905- 1914:

Istniejąca w Zarębach Kościelnych czterooddziałowa szkoła, odpowiadała mniej więcej poziomowi pierwszych dwóch klas gimnazjalnych, dostępna była tylko dla dzieci, których rodzice mieli gospodarstwa rolne. W zależności od ilości uprawianej i użytkowanej ziemi rodzice mogli kierować mniej lub więcej dzieci. Właściciele większych gospodarstw byli, więc bardziej uprzywilejowani. A cóż mieli zrobić z dziećmi rzemieślnicy, wyrobnicy wiejscy lub rodziny bezrolne? Najczęściej stawały się one najbardziej wyzyskiwaną najemną siłą roboczą u zamożniejszych gospodarzy. Pasły bydło, trzodę chlewną lub gęsi, chłopcy z czasem awansowali na parobczyków.

W latach przed 1914 rokiem nawet nie wszyscy uprawnieni do korzystania z nauki mogli ukończyć ostatni, czwarty oddział szkoły. Potrzeby gospodarstwa domowego zmuszały czasem dziatwę wiejską do przerywania nauki i zajmowania się różnymi pracami w rodzicielskich zagrodach. Zamożniejsi nieco gospodarze z zaścianków szlacheckich starali się jednak za wszelką cenę utrzymać swoich synów w szkole do końca, a nawet zapewnić im naukę w szkole średniej. Ówczesne średnie szkolnictwo gimnazjalne obejmowało dwa samodzielne stopnie. Cztery pierwsze klasy stanowiły progimnazjum, uprawniające po skończeniu do zajmowania niższych stanowisk urzędniczych w administracji i w sądownictwie, a ponadto przygotowywały do seminariów nauczycielskich i duchownych oraz do szkół zawodowych, na przykład felczerskich lub technicznych. Następne cztery klasy, od piątej do ósmej, stanowiły już pełne wykształcenie gimnazjalne, zakończone świadectwem dojrzałości, w języku rosyjskim zwane „attiestat zriełosti”.

Najstarszy z moich braci, Kazimierz, osiągnął wiek szkolny jesienią 1906 roku. Matka nasza nie posiadała żadnego gospodarstwa rolnego, nie mogła więc początkowo umieścić go w szkole. Ale pomogli jej ludzie, którzy pamiętali i cenili rzetelność naszego zmarłego ojca. Kierownik szkoły, Szarpaliński, uznał, że fakt posiadania gospodarstwa rolnego przez dziadków jest wystarczająca okolicznością uzasadniającą przyjęcie mego brata do szkoły. Był on, jak się później okazało, najzdolniejszym i najlepszym uczniem w czasie pełnej czteroletniej nauki. Dumny był także z niego kierownik szkoły, nauczyciel Malinowski.

Marzeniem mojej matki i dziadków było, aby Kazik kontynuował naukę w średniej szkole gimnazjalnej, albo przynajmniej w progimnazjum. Po skończeniu więc elementarnej szkoły wiejskiej w Zarębach Kościelnych pobierał korepetycje, które organizowano dla przysposobienia dzieci do dalszej nauki. Komplety lub indywidualne lekcje prowadzili uczniowie starszych klas gimnazjalnych, którzy przyjeżdżali z Łomży lub z Warszawy, i to nie tylko w okresie wakacji. Po ukończeniu nauki w swoich gimnazjach lub nawet w czasie studiów chętnie wyjeżdżali na wieś za takim doraźnym zarobkiem, co nazywało się wyjazdami na kondycję.

Po uzupełnieniu wiadomości podczas takich korepetycji, w ciągu prawie dwóch lat pobieranych, brat mój wyjechał pod opieką naszego wuja z Czyżewa, Jana Srzednickiego, do Łomży, gdzie było jedyne w guberni łomżyńskiej gimnazjum rządowe, oczywiście z rosyjskim językiem nauczania. Na egzaminie, który obejmował wiadomości wymagane przy przyjmowaniu do gimnazjum, mój brat otrzymał noty celujące ze wszystkich przedmiotów matematyczno- przyrodniczych, a nawet dostateczną z języka rosyjskiego. Nie powiodło mu się natomiast przy sprawdzaniu wiadomości z historii. Nie wiedział podobno lub nie mógł zrozumieć, że kontynuację królów polskich po Stanisławie Auguście Poniatowskim stanowili carowie rosyjscy od Aleksanda I począwszy aż po panującego wtedy Mikołaja II. Wrócił biedaczysko zasępiony z wieścią, że egzaminu nie zdał, a więc do gimnazjum w Łomży przyjęty nie został i nie będzie mógł szybciej, jak zamierzał, pomagać zarobkowo matce. Wój z Czyżewa zabrał go na praktykę urzędniczą do urzędu gminnego w Czyżewie, gdzie sam był sekretarzem.

Ulokowanie w szkole zarębskiej drugiego mojego brata, Stanisława, odbyło się łatwiej, jako ze czasy po latach rewolucyjnych 1905-1907 były nieco łagodniejsze, a kierownikiem szkoły był dobrym znajomym naszej matki. Mój brat skończył tę szkołę przed wybuchem pierwszej wojny światowej, a dalszą naukę kontynuował już w innych warunkach, i poza krajem- w Rosji.

Moja (Tadeusza Jabłońskiego) nauka szkolna rozpoczęła się najpierw w domu. Dziadek podarował mi oprawioną w drewniane ramki tabliczkę łubkową i sporządzony z takiego łubku rylec. Tym rozpowszechnionym wówczas sposobem wprawiłem się do wstępnej nauki pisania, do poprawnego używania ołówka, potem pióra, a właściwie stalówki z obsadką. Tabliczka łubkowa pozwalała mi na swobodne gryzmolenie różnych kresek i kółek, aby następnie pokusić się o łączenie tego wszystkiego w litery i cyfry. Wszystko to mogłem szybko zetrzeć z tabliczki i zaczynać od nowa. Dziadek brał mnie czasem na kolana i starał się wodzić moją ręką w sposób bardziej prawidłowy. Sam zawsze dumny był ze swego pisma. (...)

Gdy otrzymałem ostatecznie ołówek, a potem stalówkę z obsadką, własny kałamarz z atramentem oraz zeszyty, zacząłem poważniej spoglądać na moją edukację domową. Po dziadku przejął ją mój starszy brat Kazik, który już kończył czwarty i ostatni oddział w szkole.(...)

Do szkoły poszedłem w towarzystwie moich braci. Wszedłem do nowego, okazałego, jak na ówczesne czasy budynku, murowanego, którego budowę nieraz obserwowałem, gdyż była to atrakcja dla całej okolicy. Szkoła ta zastąpiła starą, rozwalającą się chałupę z jedną tylko izbą lekcyjną. Nowa składała się z dwóch części. W wyższej mieściła się facjata z mieszkaniami dla dwóch nauczycieli, w drugiej natomiast, parterowej, znajdowały się dwie obszerne i widne sale szkolne. Dużym udogodnieniem była szatnia z obszernym korytarzem i przedsionek, w którym odbywało się czyszczenie obuwia z błota.

Dwa najstarsze oddziały, a więc trzeci i czwarty, prowadził kierownik szkoły Malinowski, a w niższych uczył młody nauczyciel Heine, z Płocka pochodzący, który został skierowany do tej szkoły bezpośrednio po ukończeniu seminarium nauczycielskiego. Był to dobry pedagog i wychowawca, posiadający wiele wiadomości, ale nade wszystko dobry człowiek i patriota polski, aczkolwiek rodzice jego pochodzili z zasiedziałych w okolicach Płocka kolonistów niemieckich.

Właściwą postawę tego nauczyciela można było zaobserwować w czasie różnych uroczystości urzędowych, przypadających najczęściej z okazji urodzin lub imienin związanych z carskim domem panującym. W takich uroczystościach galowych przymusowo brały udział nie tylko szkoły, ale i instytucje rządowe. Odświętnie ubrana młodzież szkolna stawić się musiała wyznaczonego dnia na "galówkę". Ze szkoły wiejskiej, zbytnio oddalonej od siedziby władz powiatowych, nie wszystkie dzieci zjawiały się na tych "galówkach". W programie galówki były także nabożeństwa odprawiane na intencję domu panujacego przy znikomym tylko udziale dzieci i osób starszych, którym trudno było wyłączyć się z tych uroczystości.

Natomiast nauczyciele napominali starszych uczniów, aby przyswoili sobie dokładnie nie tylko genealogię dynastii Romanowów, ale także imiona i "otczestwo" całej aktualnie panującej rodziny carskiej. Najtrudniejszą sprawą było nauczenie się wszystkich pełnych tytułów panujących z bożej łaski "cara Wszechrosji, króla Polski, wielkiego księcia Litwy" itd., itd. W przypadku ominięcia chociażby najdrobniejszego tytułu, który świadczył o rozległości olbrzymiego imperium rosyjskiego, groziła kara. Wszystko to miało być wypowiedziane bezbłędnie w języku rosyjskim.

W roku 1913 obchodzono jubileusz trzechsetlecia panowania carskiej dynastii Romanowów. W całej Rosji, a także na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego, odbywały się urzędowe uroczystości, a wszystkie dzieci w szkołach otrzymywały prezenty pochodzace jakoby od samej rodziny carskiej. Były to ołówki, zeszyty szkolne, rózne drobiazgi, stalówki, obsadki, gumki do wycierania, piórniki, a ponadto słodycze. Nauczyciel Heine dzielił te prezenty biorąc przede wszystkim pod uwagę sytuację materialną rodziców.

 

1914 r. Wybuchła I wojna światowa.

 

 Od roku 1918– 1924 stopień organizacyjny szkoły stale się podnosił tzn. było coraz więcej klas.

 1925

W 1925 roku szkoła została przekształcona w pełną szkołę 7–klasową. W tym też roku rozpoczęto budowę skrzydła południowego, które zostało dokończone w 1927r. Kierownikiem szkoły został Franciszek Fijałkowski, który pracował w tutejszej szkole od 1922 do 1937r.

Franciszek Fijałkowski z żoną (foto- 1934r)

http://www.jewishgen.org/yizkor/Zareby/zar048.html wynika, że w Zarębach w kwietniu 1919 r powstała wyznaniowa szkoła żydowska z językiem wykładowym jidisz. Początkowo było w niej 80 uczniów podzielonych na 4 grupy. Nauczycielami byli Israel Steinberg i Mojsze Bergman. Potem ilość uczniów wzrosła do 260 i została podzielona na siedem grup. Szkoła miała 4 klasy i dwóch nauczycieli. Teatr szkolny przedstawiał także sztuki w języku polskim - m. in. Karpaccy Górale. Poza szkołą istniała także biblioteka i teatr amatorski.

Prawdopodobnie szkoła żydowska musiała istnieć już ok. 1680 r. W tym bowiem czasie wspomina się o cmentarzu (kirkucie) żydowskim w Zarębach. Występowanie kirkutu świadczy o istnieniu licznej grupy mieszkańców. Przy takich zbiorowiskach powstawały szkoły, gdyż Żydzi przykładali dużą uwagę do nauki czytania.

1926-?

1927

W 1927r. ukończoną budowę południowego skrzydła szkoły.

1928

1929

Tak wyglądała szkoła do roku 1965.

1930

1931

1932

 

1933

W tym roku do pracy w naszej szkole przyszła Lucyna Ostrowska.

Lucyna Ostrowska ur. 15.06.1899r. w Lubartowie. Pracę nauczycielska rozpoczęła w 1919r. w Niedzicach pow. Lubartów. Od 1924r. pracowała w Szkole Podstawowej w Ostrowi Maz. W latach 1933-1939 kontynułowała pracę nauczycielską w Zarębach Kościelnych. Od 1939 do 1941 r. (okupacja Sowiecka) zatrudniona jako nauczycielka w Szkole Radzieckiej. Od 1941r. po zajęciu Zarąb przez Niemców, prowadziła tajne nauczanie.

Po wyzwoleniu kontynuowała swoją pracę w Zarębach Kościelnych, a następnie w Średniej Szkole Rolniczej w Krasieninie i Sernikach. W 1950r. podjęła pracę w Technikum Przemysłu Skórzanego w Radomiu, gdzie pracowała do 1965r. tj. do odejścia na emeryturę.

Lucyna Ostrowska rozpoczęła swoja prace zawodowa jako nauczycielka młodszych klas szkoły podstawowej. Wkrótce dała się poznać jako osoba nieprzeciętnie zaangażowana w sprawy zawodowe, propagująca nowoczesne idee pracy pedagogicznej. Była wyrózniona przez inspektorat Oświaty w Ostrowi Maz. jako wybitna specjalistka w zakresie nauczania początkowego. Jako pierwsza na tym terenie wykorzystywała  w swojej pracy pedagogicznej liczne pomoce dydaktyczne, zwracaja szczególna uwagę na twórcze aspekty rozwoju zawarte w psychice dziecka i konieczność indywidualizacji procesu dydaktycznego. Swoje poglądy na temat specyfiki pracy z młodszym dzieckiem, propagowała w czasie licznych lekcji pokazowych dla nauczycieli powiatu. Była także inicjatorka wielu prac społecznych na rzecz szkoły i środowiska. W okresie okupacji prowadziła tajne nauczanie i wielu mieszkańców Zarąb zawdzięcza jej swoje wykształcenie.

Po wyzwoleniu, mimo trudnych warunków, bez wynagrodzenia, kontynuowała swoja pracę nauczycielską w Szkole Podstawowej w Zarębach Kościelnych. Po wojnie jako wdowa i jedyna opiekunka nieletniej córki Iwony- Antoniny, ze względów rodzinnych zmieniła pracę i miejsce zamieszkania.

Mieszkając w innym regionie nie zapomniała o młodzieży z Zarąb. Wielokrotnie przyjażdzała tu na wakacje, zawsze serdeczna i oddana ludziom, utrzymywała żywe kontakty ze swymi wychowankami i ich rodzinami. W miarę możliwości udzielała  rad i konkretnej pomocy w dalszym kształceniu młodzieży z tego terenu. Była tak związana ze środowiskiem, że wybrała cmentarz w Zarębach na miejsce wiecznego spoczynku.

W 1987r. w wakacje, córka Lucyny Ostrowskiej, pani Iwona Stryguer odwidziła Zaręby Kościelne, przekazując zdjęcia i dokumenty do kroniki szkolnej.

1934

1934r.- "Święto lasu"- sadzenie drzew.

1934r.-Nauczyciele Szkoły Powszechnej w Zarębach Kościelnych.
Górny rząd, od lewej: 
Gosiewska (matematyka), Kraszewski,
Protas Julian, Betka (Żydówka), Pawelczyk Bronisław, por. Tadeusz Ostrowski, Bela (Żydówka),
Ostrowska Lucyna, Godlewski, obok żona Godlewska, Franciszek Fijałkowski- kierownik szkoły, obok żona (nie była nauczycielką), Flentz- żona leśniczego, Flentz- leśniczy.

Zdjęcie, wraz z opisem przekazała pani Iwona Strygner- córka Lucyny Ostrowskiej i por. Tadeusza Ostrowskiego zamordowanego przez Sowietów w Charkowie.

 

1935r.

 

1936

 

"Oszczędzaj w PKO"

 

1937

W 1937r. kierownikiem szkoły został Włodzimierz Długołęcki i był nim do roku 1940.

 

1938/39

W roku szkolnym 1938/39 w szkole pracowało 13 nauczycieli: Wł. Długołęcki,, Kulesza Władysław, Kuleszowa Stefania, Protaz Julian, Pawelczyk Bronisław, Sienkiewiczowa–Ostrowska Lucyna, Dabrowska Aniela, Gąsiewska Jadwiga, ks. Poniatowski Zygmunt, ks. Murawski Jan, a z żydowskich nauczycieli, którzy prowadzili równoległe młodsze oddziały do kl. IV włącznie byli– Habranówna i Kotuńska.

 

27 czerwca 1939r- wycieczka do Warszawy. Na zdjęciu grupa uczniów z Zarąb Kościelnych i Szulborza przed Belwederem.
Fotografię dostarczył pan Marek Ogonowski. Mama pana Marka, znajduje się w pierwszym rzędzie, piąta od prawej strony.
Była to ostatnia wycieczka- za dwa miesiące wybuchła II wojna światowa.

1 września 1939r. wybuchła II wojna światowa.

17 września 1939r. na Polskę napadł Związek Radziecki i tutejsze tereny zostały włączone do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.

 

1939/40

W roku szkolnym 1939/40 szkoła funkcjonowała normalnie, kierownikiem był nadal pan Długołęcki. Administracyjne szkoła należała do rejonu szkolnego Czyżew.

 

1940/41

W roku szkolnym 1940/41 na terenie Zarąb Kościelnych powstały dwie szkoły: polska i rosyjska. Do szkoły polskiej uczęszczały dzieci polskie, a do rosyjskie dzieci żydowskie. Obie szkoły nosiły nazwę: niepełna szkoła średnia.

W 1940r. Dyrektorem szkoły polskiej został Bronisław Pawelczyk, a rosyjskiej– najpierw Rosjanin  Ambach, a potem Kozłow. W obydwóch szkołach uczyli nauczyciele polscy i rosyjscy.

Bronisław Pawelczyk (foto- 1934r)

Dnia 22 czerwca 1941r. wybuchła wojna niemiecko–rosyjska i Zaręby Kośc. został zajęte przez Niemców. Szkoły zostały zamknięte, a tutejszy teren wszedł w skład Południowych Prus Wschodnich.
Nauczyciele polscy uczyli dzieci tajnie.

 

1944r

W 1944r. były kierownik Włodzimierz Długołęcki został aresztowany przez Niemców i wraz z synem wywieziony do obozu w Niemczech gdzie zginął.

19 sierpnia 1944 roku nasze tereny zostały oswobodzone  zpod okupacji niemieckiej.

 

1944/45r.- pierwszy rok szkolny po wojnie.

We wrześniu 1944roku została zorganizowana szkoła, której kierownikiem został ponownie Bronisław Pawelczyk. W nowo zorganizowanej szkole uczyli następujący nauczyciele: Ostrowska Lucyna, Dąbrowska Aniela, Zakrzewska Jadwiga i Srzedniska Maria. Szkoła była zniszczona, a warunki nauki złe.

 

1945/46r.

W roku szkolnym 1945/46 kierownikiem szkoły został Jan Kosakowski. Warunki nauki były nadal złe, ponad to wśród dzieci panowała wszawica i świerzb. Wszystkich dzieci było ok. 400. W grudniu 1945r. została zatrudniona nowa nauczycielka Jadwiga Kołodzińska, a w marcu 1946r. Stanisława Terlikowska.

 

1946/47r.

Dotychczasowy kierownik Jan Kosakowski przeniósł się do woj. olsztyńskiego. Na miejsce Kosakowskiego został mianowany kierownikiem szkoły Jan Malinowski, który dotychczas pracował w Godlewie– Miernikach.

Przeniosły się również dwie nauczycielki: Lucyna Ostrowska i Jadwiga Zakrzewska, a na ich miejsce zatrudniono, jeszcze bez kwalifikacji Kamińską Janinę i Mikułowską Marię. W tym roku szkolnym wszystkich nauczycieli było sześcioro.

Po raz pierwszy został przeprowadzony remont budynku i sprzętów szkolnych: pobielono budynek i klasy, wyremontowano ławki, przebudowano 9 pieców, ułożono na nowo dwie podłogi, wybudowano jeden ustęp, a drugi wyremontowano.
Warunki nadal były ciężkie, dzieci dopłacały nauczycielom po ¼ kg tłuszczu miesięcznie lub równowartość pieniężną.

Zorganizowano PCK, którego opiekunem była Pani Jadwiga Kołodzińska.

Zaświadczenie Hieronima Grabowskiego o ukończeniu w roku szkolnym 1936/37 Publicznej Szkoły Powszechnej w Zarębach Kościelnych, podpisane przez Kierownika Szkoły. Takie dokumenty były wydawane przez Szkołę w latach powojennych, ponieważ wiele dokumentów uległo zniszczeniu w trakcie działań wojennych. Zaświadczenie, którego skan przesyłam, pochodzi z 1947r.

Dokument przesłała Apolonia Łukaszewicz (z domu Grabowska). "Jestem córką Hieronima Grabowskiego pochodzącego z miejscowości Grabowo w Gminie Zaręby Kościelne. Od klasy III do VI byłam uczennicą Szkoły Podstawowej w Zarębach Kościelnych. Od 1959 r. mieszkam w Ostrowi Mazowieckiej."

 

1947/48r.

Do szkoły uczęszczało 483 uczniów. Najstarszą klasą była klasa szósta. W tym roku zaczął pracować Dąbrowski Jan- „jako siódma siła nauczycielska”.

Szkolne koło PCK ufundowało sztandar, który został wyświęcony w roku 1947. (Obecnie sztandar ten przechowywany jest w sekretariacie gimnazjum.)

Została założona spółdzielnia szkolna, licząca 50 członków.

Bibliotek szkolna jest niewystarczająca- liczy tylko 158 książek.

Na zakup pomocy naukowych rodzice uchwalili składkę w wysokości 100zł od ucznia. Zebrano 17250zł.

Z dniem 1 listopada został uruchomiony kurs wieczorowy III stopnia, na który uczęszczało 40 uczniów. Od 1 grudnia prowadzony był także kurs II stopnia, świetlica dziecięca oraz kurs przysposobienia rolniczego.

 

1948/49

W roku szkolnym1948/49 po raz pierwszy opuścili tutejszą szkołę absolwenci siódmej klasy w liczbie 30- na zdjęciu. W szkole pracowało 8 nauczycieli, do szkoły uczęszczało 470 dzieci. Kierownikiem szkoły był Jan Malinowski.

Klasa siódma. Rok szkolny 1948/49

1949/50r.

W szkole pracuje dziesięciu nauczycieli. Do szkoły w charakterze nauczycieli przybyli: Przeździecka Lucyna, Głębocka Lucyna i Longin Rytel. Do szkoły uczęszczało 486 uczniów, promowanych do następnej klasy było 426, pozostało na rok drugi 39 i nieklasyfikowano 12 uczniów.

Od 1 XI zorganizowany był kurs dla analfabetów, na który uczęszczało 12 uczestników i ukończyło go.

W czerwcu przybyła kolumna przeciwgruźlicza i prowadziła wśród dziatwy szczepienia ochronne.

 

1950/51r.

Pracowało 7 nauczycieli. W tym roku szkolnym do szkoły uczęszczało 468 uczniów- pozostało w tych samych klasach 46 uczniów. W szkole działały następujące organizacje: ZHP, PCK, SKOW, Spółdzielnia Uczniowska, Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej.

W tym roku szkolnym zaczął pracować jako nauczyciel Józef Michalski z Zarąb Kościelnych.

1951r. Koniec roku szkolnego 1950/51.

Zdjęcie z roku szkolnego 1950/51 siedzą: Barbara Ponichtera z córką Krystyną, Jan Malinowski z synem Sławomirem, Pani Kotowska, Pan Longin Rytel, Zofia Pawelczyk i jej teść Bronisław Pawelczyk, miedzy nimi stoi syn Bronisława- Jan Pawelczyk, Stanisława Malinowska z córką Teresą. Stoją uczniowie (prawdopodobnie) ostatniej 7 klasy. 

 

1951/52

W szkole pracują następujący nauczyciele: Malinowski Jan, Malinowska Stanisława, Pawelczyk Bronisław, Rytel Longin, Ponichtera Barbara, Sokolik Stanisława, Dudówna Zofia (później została żoną Jana Pawelczyka), Kotowska Katarzyna, Kalinowski Edward, Wardaszko Lucyna.

1 stycznia 1952r – do pracy w charakterze nauczyciela został przyjęty Jan Pawelczyk, który w przyszłości przez długie lata będzie pełnił funkcję kierownika szkoły. Do szkoły uczęszcza 412 uczniów, pozostało na drugi rok 28 uczniów. W tym roku zostało zainstalowane radio sześciolampowe – „Rodina”.

W tym roku szkolnym były organizowane takie uroczystości, jak: poranek ku uczczenia m-ca odbudowy Warszawy, 20 X 51r. akademia ku czci przyjaźni Polsko- Radzieckiej, 7 XI 51r.- 34 rocznica Rewolucji Październikowej, 21 XII 51r.- 72 rocznica urodzin J. Stalina, choinka szkolna, 29 I 52r.- 10 rocznica powstania PPR, 27 II 52r.- 34 rocznica powstania Armii Czerwonej, Międzynarodowy Dzień Kobiet, Akademia 1 majowa, Dzień Dziecka, Święto Ludowe, 22 VI 52r.- święto wychowania fizycznego i zakończenie roku szkolnego.

 

1952/53

W tym roku szkolnym pracowali następujący nauczyciele: Malinowski Jan, Dudówna Zofia, Kalinowski Edward, Kotowska Katarzyna, Malinowska Stanisława, Michałowska Regina- przewodnik harcerski, Pawelczyk Bronisław, Pawelczyk Jan, Ponichtera Barbara, Rytel Longin i Sokolik Stanisława.

Do szkoły uczęszczało 388 dzieci, nie zdało 45 uczniów.

 

Foto: Koniec roku szkolnego 1952/53.

1953/54

Prócz pracy zawodowej tutejsi nauczyciele brali udział w różnych akcjach, jak likwidacja odłogów, akcji siewnej i innych. Dzieci szkolne brały udział w sadzeniu lasu. W Niemirach zasadzono 2ha, a w Gąsiorowi 1ha. Komitet Rodzicielski urządził dwie zabawy. Z części dochodu zakupiono nagrody dla dzieci i rozdano przy końcu roku szkolnego. Do klasy VII-ej uczęszczało 61 uczniów- nie zdało 6 uczniów.

 

1954/55

W tym roku szkolnym pracowało 11 nauczycieli: Malinowski Jan, Pawelczyk (Dudówna) Zofia, Malinowska Stanisława, Pawelczyk Bronisław, Pawelczyk Jan, Ponichtera Barbara, Rytel Longin, Kotowska Katarzyna, Bednarska Regina- przewodniczka harcerstwa, Żerański Paweł, Sokołowska Apolonia. Do szkoły uczęszczało 373 uczniów, nie zdało 49. W klasie VII- ostatniej było 71 uczniów, nie zdało 8.

Z prac społecznych dużo czasu poświęcało nauczycielstwo na propagowanie i zakładanie spółdzielni produkcyjnyh. na jesieni w roku 1954 powstała taka społdzielnia w Kosutach na części ziemi podworskiej. Nauczyciele chodzili codziennie wieczorami, a przychodzili późno w nocy z akcji uświadamiającej. Szkoła wzięla udział w akcji obsadzania drzewkami owocowymi dróg: z Zarąb do Raw i z Zarąb do Kosut.

 

1955/56

Do szkoły uczęszczało 378 dzieci, pozostało na drugi rok 33. Pracowało 12 nauczycieli. Od września zaczęła pracować nowa nauczycielka- pani Stefania Balanka. W szkole pracowało dwóch woźnych; Litwa Stanisław i Gromek Maria.

Nauczycielstwo bierze nadal czynny udział „w utrwalaniu wyższości spółdzielni produkcyjnych”. Dziatwa szkolna pomagała w wykopkach w spółdzielni w Kosutach oraz w PGR-ze w Nieskórzu. Szkolne koło sportowe wzieło udział w igrzyskach zimowych. Na działce szkolnej była posadzona kukurydza, która pieknie obrodziła. Działką opiekowała się Ob. Ponichtera Barbara.

 

1956/57

Z dniem 1 IX 1956 zostały przeniesione do innych szkół nauczycielki Sokołowska Apolonia i Bednarska Regina. Zaczęły pracować Gutowska Janina i Bogunka Danuta. Do szkoły uczęszczało 376 dzieci, nie zdało 41. W szkole pracowały kółka: recytatorski, SKS PCK, SKOW i PPR. Bardzo ładne występy dawało kółko taneczne.

W marcu 1957r. została założona Szkoła Przysposobienia Rolniczego, której kierownikiem został Jan Malinowski, a nauczycielem zawodu była inż. Wiśniewska z Małkini.

Foto: Jan Malinowski 1956r.

 

Zdjęcie przedstawia wszystkich nauczycieli z roku szkolnego 1956/57 od lewe stoją:
Jadwiga Kołodzińska, p. Bronisław Pawelczyk, p. Rytel, ks. Stanisław Trzaska katecheta, państwo Pawelczykowie- Zofia i Jan “młodzi”,
pani Barbara Ponichtera, Stanisława Malinowska, Jan Malinowski – kierownik szkoły,  siedzą: pani Kotowska, pan Rajchenbach, pani Danuta Bogunka.

 Fotografie i opis przesłał syn p. Malinowskiego.

1957/58

W tym roku szkolnym uczęszczało do szkoły 393 uczniów, nie zdało 49 uczniów. Pracuje 12 nauczycieli. Ob. Kalinowski Edward został przeniesiony do szkoły w Chmielenie, a na jego miejsce przyszedł Ob. Rajchembach Ryszard.

SKS urzadziło loterię fantową. Dochód został przeznaczony na zakup kostiumów gimnastycznych.

W kwietniu 1958 roku nauczycielstwo postanowiło uaktywnić pracę Komitetu Rodzicielskiego. W tym celu poszło z przedstawicielami poszczególnych wiosek za zbiórką pieniężną. Zebrano przeszło 10000zł, które zostały wpłacone w miejscowym GKS-ie.

Na jesieni 1957r. zachorował na serce kierownik szkoły Ob. Malinowski Jan, który zrzekł się kierownika Szkoły Przysposobienia Rolniczego. Kierownikiem tej szkoły został Ob. Pawelczyk Bronisław. Do szkoły rolniczej uczęszczało 15 dzieci w wieku powyżej 16 lat. Pani inżynier Wiśniewska została przeniesiona do szkoły w Szulborzu, a na jej miejsce zostal zaangażowany inż. Ob. Jabłoński Ryszard.

 

Proboszcz parafii w Zarębach Kościelnych- ks. Edward Łapiński. Fotografia z 1957 roku.

 

 

1958/59

Do szkoły uczęszczało 384 dzieci, nie zdało 45 uczniów. Klasy w były bardzo liczne od 43 do 66 uczniów w jednym oddziale. W szkole pracuje 13 nauczycieli, w grudniu do pracy przyszła Ob. Niemira Maria. W szkole pracuje także sekretarka, jest nią Ob. Malinowska Janina. Nauczyciela zarabiają od 900 do 1600zł miesięcznie. Oto ówczesne ceny produktów: 1kg chleba kosztuje 3zł, 1kg masła- 50-70zł, słonina- 27zł, kamasze- 500zł, lepszy garnitur męski do 2000zł.

We wrześniu 1958r. urządzona została loteria fantowa. Dochód w sumie 1100zł został przeznaczony na zakup adapteru. W dniu 25 II 59r. odbyła się konferencja rejonowa w Zarębach Kośc. na temat: nauczanie ortografii w klasach V-VII.

Od dnia 23 października rozpoczęły się zajęcia w Szkole Wieczorowej dla Dorosłych w zakresie siódmej klasy. Zapisało się 21 uczniów. Egzamin końcowy zdało 20 uczniów. Kierownikiem szkoły wieczorowej była Kołodzińska Jadwiga.

 

Fotografia z 03.06.1959 r.

Pan Longin Rytel- Wychowawca klasy, Pani Barbara Ponichtera- nauczycielka.

Dzieci:

I rząd od lewej, ?, Knap;

II rząd od lewej: Janina Skłodowska, Felicja Wyszomirska, Brzozowska, Żebrowska, Dorochowicz;

III rząd od lewej: Krystyna Uścińska, Jolanta Uścińska, Apolonia Grabowska, ?, Henryk Skłodowski.

 

1959/60

W 1959 roku nastąpiła zmian na stanowisku kierownika szkoły. Pan Jan Malinowski przeniesiony został do Szkoły Podstawowej w Małkini. Nowym kierownikiem szkoły został Edward Kośnik.

Nastąpiła zmiana w gronie nauczycieli. Zostały przeniesione do innej szkoły Kol. Malinowska i Kol. Ponichtere Barbara. Przybyła do szkoły nowa, młoda nauczycielka Kol. Żelazowska Irena.

Niełatwe zadanie miał nowy kierownik szkoły, ze względu na bardzo trudne warunki lokalowe. Poza tym organizacja pracy grona pedagogicznego pozostawiała wiele do życzenia. Kierownik szkoły wraz z Rada Pedagogiczną wiele odbył narad celem polepszenia stylu pracy, metod nauczania i wychowania.

Udało się uaktywnić Komitet Rodzicielski, który zaczął więcej się interesować pracą szkoły i jej warunkami. Głównym celem było staranie się o budowę piętra i remont kapitalny starego budynku, który miał nastąpić w 1960r.

Do szkoły uczęszczało 359 uczniów, nie zdało 38. W tym roku szkolnym oddziały były mniej liczne, gdyż podzielono uczniów na klasy a i b.

Rozchodzą się na wakacje wszyscy żyli nadzieją, że w wakacje rozpocznie się tak potrzebny remont kapitalny i rozbudowa szkoły.

1960/61

Do szkoły uczęszcza 372 uczniów, nie promowanych 48 uczniów.

„Nadzieje nasze na lepsze warunki pracy rozpierzchły się jak mgła poranna, gdy spotkaliśmy się we wrześniu. Planowany remont kapitalny pomimo zapewnień nie rozpoczął się w wakacje, a akurat 1 września 1960r. Trzeba było widzieć zawiedzone miny nauczycieli i młodzieży, gdy rozpoczynając uroczyście rok szkolny łykaliśmy kurz z rozbijanych ścian budynku szkolnego. (...) Pocieszaliśmy się zapewnieniami, że remont będzie zakończony w ciągu trzech miesięcy....” 
Lekcje odbywały się w klasach w różnych miejscach Zarąb, ponadto nauczyciele organizowali prace społeczne przy budowie szkoły, organizowali furmanki z okolicznych wiosek do przewozu materiałów budowlanych, zbierali pieniądze od mieszkańców na remont. Dużo pomogli rodzice.

„Mija trzeci miesiąc, a roboty zrobiono mało. Dzieci uczą się w nieopalonych salach, siedzą na podłogach i koszach od śmieci, w paltach i rękawicach. Wreszcie dnia 1 lutego 1961r. wprowadzamy się do niewykończonego budynku z mokrymi ścianami i nieuszczelnionymi oknami. Na lekcjach na zszyty i książki oraz głowy uczniów i nauczycieli kapie wilgoć. Występują choroby u nauczycieli i dzieci. Brak zastępstw z 4 nieobecnych nauczycieli. Praca szkoły zdezorganizowana. Kierownictwo szkoły i nauczyciele traca wiarę w siebie, lecz nie poddają się. (...) Wszyscy myślą o zbliżającej się wiośnie i cieple. Remont kapitalny ma się zakończyć w wakacje 1961r. Czy się zakończy?

Planowana budowa piętra z niewiadomych przyczyn przesunięta została z planu 1961r. na rok 1963.

Zaczęto porządkować teren i ogradzać szkołę.

Zmarł Bronisław Pawelczyk- pedagog i wychowawca wielu pokoleń społeczeństwa Zarąb Kościelnych, człowiek, który całe życie poświęcił sprawie wychowania oraz pracy w szkole.

 

1961/62

W szkole uczy się 390 dzieci zorganizowanych w 13 oddziałach, niepromowanych- 26 uczniów.

W tym roku szkolnym do pracy przyszło trzy nowe nauczycielki po Studium Nauczycielskim w Ciechanowie: Kol. Rostkowsak Jadwiga- nauczycielka matematyki i Kol Michalska Teresa- nauczycielka języka polskiego oraz Kol. Michalska Hanna.

Dalsze starania o rozbudowę szkoły. Dużą pomoc okazuje Komitet Rodzicielski, a w szczególności jego przewodniczący Eugeniusz Grabowski.

Praca szkoły trwa na dwie zmiany od godz. 800 do godz. 1700. Brak pomocy naukowych. Nauczycielem wzorem lat ubiegłych biorą czynny udział w pracach społecznych. Z okazji Dnia Dziecka dzieci otrzymały od Spółdzielni Gminnej ciastka i cukierki. Pod opieką Kol. Rostkowskiej Jadwigi działa Spółdzielnia Uczniowska, która wypracowała 1500zł czystego zysku.

 

1962/63

„Rozbudowa szkoły tak oczekiwana przez nauczycieli i dzieci w dalszy ciągu jest odkładana na lata dalsze”.

W Zarębach Kościelnych funkcjonowało przedszkole. Wychowawczynią przedszkola była pani Gawkowska, kucharką pani Krystosiak, a pomocą kucharki i sprzątaczką pani Wolf. Dzieci przebywały w budynku gdzie obecnie mieszkają siostry zakonne (obecnie wyremontowany), a "placem zabaw" był teren wokół kościoła parafialnego- "kościółka".

 

1963/64–„Pomimo obietnic i zapewnień rozbudowa szkoły stoi nadal w martwym punkcie.” Fundusze w kwocie 1 400 000zł czkają na wykonawcę.

 

1964/65– Rozbudowa szkoły została rozpoczęta. Buduje się salę gimnastyczną, dom dla nauczycieli i budynek gospodarczy.

 

30 października 1964 rok– zmarł Kierownik Szkoły Edward Kośnik.

„Ten, który najwięcej pracy i starań włożył w sprawę rozbudowy.”
„Utraciliśmy serdecznego kolegę zasłużonego działacza społecznego ...”
„Pedagog, który całe swoje wysiłki kierował dla poprawienia warunków pracy w szkole, dla podniesienia wyników nauczania, kochał on swój zawód i kochał dzieci.”

 

1964r.– Kierownikiem Szkoły został mianowany Jan Pawelczyk.

                                

10 maja 1965r.– Rozbiórka dachu nad budynkiem szkoły i przystąpienie do budowy piętra. Szkoła mieści się w budynku OSP– 4 oddziały, w wynajętym budynku– 4 oddziały, w lokalu SPR– 3 oddziały i w Kosutach – 1 oddział.

 

1 września 1965r. Budynek szkolny jest jeszcze nie gotowy, dzieci uczą się w różnych miejscach, a w ciepłe dni na dworze. Komitet rodzicielski postanowił przyjść z pomocą Ostrowskiemu Przedsiębiorstwu Budowlanemu. Rodzice i dzieci pomagają przy wywożeniu gruzu i sprzątaniu. Od dnia 21 października 1965r. na piętrze zaczęły się uczyć dwa oddziały, a kilka dni później nieoficjalnie oddano piętro do użytku. Na parterze nadal trwały prace budowlane.
Oddano do użytku również dom dla nauczycieli. Pierwszymi lokatorami byli: Krystyna Kośnik– wdowa po kierowniku Edwardzie Kośniku, Żelazowska Janina, Osipiuk Teresa– dwa pokoje, Balanka Stefania– pokój i kuchnia.

13 listopada 1965r.– oddano do użytku piętro budynku szkoły.

 

1966/7

1967/8

W latach (??) 60-tych, ksiądz Kazimierz Chodźko był wikariuszem na naszej parafii.
Po latach wrócił do nas jako proboszcz parafii (1991- 2002).
Na zdjęciu ksiądz Chodźko w czasie lekcji religii.

 

1968/9

1969/70

1971/2

 

Zespół wokalny "Mini Nutki" na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Harcerskiej.
Od lewej: Hanna Gierałtowska, Joanna Raźniak, Wiesława Wileńska, Elżbieta Równa, Elżbieta Kośnik, Henryka Przastek.

1 stycznia 1973r.– Reorganizacja administracji – powołano Gminy i Naczelników Gmin. W naszym powiecie powstało 9 gmin. Powołano również Gminnego Dyrektora Szkoły– został nim Jan Pawelczyk.
Małe szkoły wiejskie będą likwidowane, a dzieci będą dowożone do szkół dużych– gminnych. Na naszym terenie będą zlikwidowane szkoły w  Kępistych Borowych i Świerżach Kończanach. Od 1 wsześnia 1973r. pozostaną tam jedynie klasy I–IV.
Dzieci ze Świerży i Kępist będą dowożone do Zarąb Kośc. specjalną przyczepą.

 

1974/75r.

Z powodu warunków lokalowych (brak centralnego ogrzewania, kanalizacji, sanitariatów) szkoła nie została przemianowana na Szkołę Gminną.
W szkole zorganizowano świetlicę. W świetlicy z posiłków korzysta 110 uczniów. Kucharką jest pani Jadwiga Kowalczyk, pomocą kuchenną pani Krystyna Jabłonka.

1975/76r.

Nowy podział administracyjny. Gmina Zaręby Kościelne przydzielona jest do woj. łomżyńskiego.

 

1976/77r.

Szkoła została przemianowana na Zbiorczą Szkołę Gminną, której dyrektorem został dotychczasowy dyrektor – Jan Pawelczyk.
Zastępcą Gminnego Dyrektora Szkoły została Emilia Godlewska.

 

1977/78

1978/9

 

1979/80

1980/81r.

Kapitalny remont szkoły: założono centralne ogrzewanie, kanalizację, wymiana oświetlenia.
Zastępcą Gminnego Dyrektora Szkoły został Ryszard Równy.

 

1981/82r.

„Rok ten był trudny ze względu na strajki w zakładach pracy. Ogólny bałagan w kraju, brak produktów żywnościowych i w ogóle towarów w sklepach. Większość produktów żywnościowych była sprzedawana na kartki..... W szkole brakowało podręczników, zeszytów, kredy, środków do utrzymania czystości, materiałów do naprawy i remontów. (...)

Dnia 13 grudnia 1981r. został wprowadzony stan wojenny. Zostały rozwiązane związki zawodowe w tym również ZNP”.

1982/83r.

31 sierpnia 1982r. została wprowadzona Karta Nauczyciela.
Został założony i zarejestrowany w Sądzie w Zambrowie Związek Nauczycielstwa Polskiego.
Opiekunem Samorządu Szkolnego została Janina Falkowska.

 

1983/84r.

W czerwcu 1984r. na emeryturę odchodzi Gminny Dyrektor Szkół Jan Pawelczyk, który przepracował w tej szkole 32 lata oraz jego żona Zofia Pawelczyk– nauczycielka klas I–III. Ze szkołą pożegnał się Maria Nimira– sekretarka (31 lat pracy).
Nastąpiła  reorganizacja w oświacie: zlikwidowano stanowisko Gminnego Dyrektora, a powołano Gminnego Inspektora. Na stanowisko Inspektora został powołany Ryszard Równy.

 

1984/85r.

Dyrektorem Szkoły Podstawowej w Zarębach Kościelnych został Andrzej Zawadzki.

1985/86r. Gminnym Inspektorem Oświaty został Artur Gieryk.
Do pracy została przyjęta nowa sekretarka– Elżbieta Raźniak.

 

1986/87r.

Dyrektorem Szkoły został Ryszard Równy. Dotychczasowy Dyrektor zwolnił się i zmienił zawód.

Zastępcą dyrektora została pani Anastazja Dąbkowska

Zespół muzyczny, który prowadzi Elżbieta Kośnik i Andrzej Raźniak został wyposażony w nowy sprzęt muzyczny i nagłaśniający (gitary elektryczne, organy, perkusję i wzmacniacze).

1987/88r. W naszej szkole działały następujące organizacje i kółka zainteresowań prowadzone społecznie przez nauczycieli:

1.     Chór szkolny– Elzbieta Kośnik

2.     Zespół muzyczny– Andrzej Raźniak

3.     Kółko biblioteczne– Krystyna Łasica

4.     Kółko taneczne– Gabriela Rojek

5.     Liga Ochrony Przyrody– Regina Bednarczyk

6.     Spółdzielnia Uczniowska (sklepik)– Janina Gieryk

7.     Koło Krajoznawczo –Turystyczne– Elżbieta Gumiężna

8.     Drużyna Strzelecka– Zbigniew Jackiewicz

9.     Towarzystwo Przyjaźni Polsko–Radzieckiej– Alina Matusiak

10. Polski Czerwony Krzyż– Jadwiga Pawelczyk

11. Szkolna Kasa Oszczędności– Anna Przastek

12. Związek Harcerstwa Polskiego– Janina i Artur Gieryk

13. Zuchy– Jolanta Socik, Maria Równa, Maria Nienałtowska, Wanda Żebrowska.

 

1989/90r.

W bibliotece szkolnej pracuje nowa nauczycielka – Irena Szabłowska. Uroczystości szkolne umila szkolny zespół muzyczny i chór. Zespół prowadzony przez panią Kuleszę zostal nagrodzony na konkursie zespołów a Łomży i w nagrodę wyjechał na warsztaty muzyczne do Kielc. Ćwiczył tam pod fachowym okiem pana Sadowskiego.
W tym roku szkolnym uczniowie byli dowożeni nowym pojazdem–„osinobusem”.

 

1990/91r.

Grono pedagogiczne powiększyło się o ks. kanonika Witolda Nagurskiego i ks. wikarego Ryszarda Niwińskiego.

Praca szkoły przebiega w trudnych warunkach finansowych.
Na Festiwalu Piosenki Harcerskiej w Zambrowie szkolny zespół muzyczny zajął II miejsce i nagrodę 200tys. zł.

Zakupiono magnetowid i nowy telewizor kolorowy. Pan A. Raźniak zgromadził sporą videotekę, na której nagrane są filmy edukacyjne z różnych przedmiotów. Chłopcy pod opieką pana  Jana Pasztaleńca zajeli II miejsce w wojewódzkim turnieju piki halowej.
 

20.05. 1991r. Pan Ryszard Równy przestał być dyrektora szkoły. Pani Anastazja Dąbkowska złożyła rezygnację ze stanowiska wicedyrektora szkoły.

 

06.07. 1991r. w Zambrowie odbył się konkurs na Dyrektora Szkoły Podstawowej w Zarębach Kościelnych. Do konkursu przystąpiło dwóch kandydatów: Alina Matusiak i Jan Pasztaleniec.

Pani Alina Matusiak

 

1991/92r.

Dyrektorem Szkoły w Zarebach Kościelnych jest pani mgr Alina Matusiak, a zastępcą mgr Jan Pasztaleniec.

 

1992/93r.

Odbyły się pierwsze demokratyczne wybory opiekuna Samorządu Uczniowskiego. Decyzją uczniów opiekunami zostali Andrzej Raźniak i Wanda Żebrowska. Przewodniczącym SU została Michał Dąbkowski.
Grono pedagogiczne naszej szkoły opuszcza wspaniały kolego i „wuefista” Wicedyrektor Szkoły mgr Jan Pasztaleniec. W drodze konkursu został Dyrektorem Szkoły Podstawowej w Zawadach.

Miejsce pracy zmienia również mgr Elżbieta Kośnik– opiekunka zespołu wokalnego, córka byłego (lata1960-64) Dyrektora Szkoły. Pracę podjęła w Szkole Podstawowej w Rutkach.

 

1993/94r.

Na stanowisko wicedyrektora został powołany Pan Artur Gieryk, długoletni nauczyciel wychowania fizycznego i matematyki tej szkoły.

Pan Artur Gieryk.

1994/95r.

Likwidacja Szkoły Filianej w Świerżach Kończanach.
Pierwsze „Otrzęsiny” klas czwartych.
Pani Danuta Nowacka zakłada Kółko Teatralne.

Pierwszy numer gazetki szkolnej „SPINACZ”. Redaktorami są członkowie kółka bibliotecznego prowadzonego przez panią Irenę Szbłowską.

Z inicjatywy Pana Wójta Gminy Stanisława Koryckiego w czerwcu rozpoczął się remont budynku szkolnego.

 

1995/96r.

Upłynęła pięcioletnia kadencja dyrektora szkoły pani mgr Alinie Matusiak. Z funkcji Wicedyrektora S.P w Zarębach Kościelnych złożył rezygnację Artur Gieryk.

Data? odbył się konkurs na dyrektora szkoły. Do konkursu stanęli: Ryszard Równy, Artur Gieryk, Ewa Składanowska. Komisja Konkursowa nie wyłoniła nowego dyrektora.

 

1996/97r.

Dyrektorem szkoły zostaje pani Wanda Tereszczak.

Zastępcą dyrektora jest pani Gabriela Rojek.

Przewodniczącą Rady Rodziców jest pani Anna Sobotka.

„Mija czerwiec, lipiec. Już i sierpień, a cisza trwa. Po nieudanym konkursie na stanowisko dyrektora szkoły, dyrektora szkoły nadal nie ma. (...) Jednak sierpień wprowadza ożywienie w murach Urzędu Gminy. Jest kandydat wyrażający zgodę na pełnienie funkcji dyrektora szkoły, ale na 1 rok. (...) Tą osobą jest pani Wanda Tereszczak– pracownik z 34– letnim stażem, w tym 18–letnim w tej szkole (...)”.
27. 08.1996r. Zarząd Gminy  powierzył  funkcję Dyrektora Szkoły w Zarębach Kościelnych Pani Wandzie Tereszczak.

Na wicedyrektora szkoły pani Tereszczak  powoła panią Gabrielę Rojek– dotychczasowego prezesa ZNP.

Na stanowisko wychowawcy świetlicy zatrudniono panią Grażynę Nienałtowską, która dotychczas pracowała w Gminie Szumowo. Zatrudniono również panią Dorotę Wojciechowską (córka państwa Gieryk) jako nauczycielkę klasy 0 w Kępistach Borowych.
Przybył do naszej parafii ks. Andrzej Dmochowski.

Z powodu trudnych warunków lokalowych ks. kanonik Kazimierz Chodźko udostępnia dwie sale do nauki religii i innych przedmiotów.
Urząd Gminy udostępnia szkole pomieszczenie znajdujące się w piwnicy Ośrodka Zdrowia. 
Wybory do Samorządu Uczniowskiego: opiekunowie A. Raźniak i W. Żebrowska, przewodniczaca SU– Elżbieta Pecura, zastępca – Grażyna Świerżewska. 
Prezesem ZNP został pan Marek Nowacki.

1997/98r.

1998/99

1999/2000

2000/01

2001/02

2002/03

Od II semestru funkcję dyrektora szkoły pełni pani Wanda Żebrowska.

2003/2004- do dziś

Dyrektorem szkoły jest pani Jolanta Porucznik

Historia gimnazjum>>>

 

Materiał został opracowany przez pana Wicedyrektora Andrzeja Raźniaka.

 

Kontakt

  • Publiczna Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Zarębach Kościelnych
    ul. Farna 20, 07-323 Zaręby Kościelne
  • 86 27 06 016

Galeria zdjęć